poniedziałek, 17 lutego 2014

Indiańskich wisiorów nigdy dosyć?!

Jak w tytule - klimaty indiańskie, frędzle, wisioki... Szeleści, pobrzękuje i faluje :)
W roli głównej - azuryt. Statystują mu plasterki turkusów, czeskie koraliki Tile, japońskie Toho, chińskie elementy metalowe - jednym słowem - indianiec światowy!





4 komentarze :

  1. Popieram poprzedniczkę - piękny.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jest zachwycający, w pierwszej chwili myślałam, że w środku jest opal - taka niezwykła struktura i ta oprawa!!!

    OdpowiedzUsuń