sobota, 12 marca 2011

Pół kolczyka :)))

Zrobiłam jeden kolczyk, pojechałam odebrać zamówione  sznureczki, wróciłam i chciałam skończyć drugi kolczyk do pary - a tu okazało się, że zabrakło beżowego sznureczka... wrrrr! I muszę jechać jeszcze raz. W ten sposób do poniedziałku mam 3/4 kolczykowej  pary... ale tak mi się podoba ten kolczyk , że już go pokażę :)) Po raz pierwszy użyłam skręcanych sznureczków... i uważam, że świetnie uzupełniają kompozycję!
                                           Fotka 30

7 komentarzy :

  1. Rewelacyjnie to wygląda.
    A teraz w sumie w modzie są pojedyncze kolczyki, nie... pary;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję, Aniu :))
    Drugi już zrobiony. A nad "połówkiem" pomyślę i może wymyślę...

    OdpowiedzUsuń
  3. Ooo, zapowiada się pięknie! Cudne kolory, super kolorystyka, wygląda fantastycznie!

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo podoba mi się biżuteria sutasz

    OdpowiedzUsuń
  5. No to czekam na całokształt:-))

    OdpowiedzUsuń
  6. O rany! Moje guru kolczykowe (Ggagatka) i sutaszowe (Hannah) zawitały!!! No to muszę się sprężyć i zrobić fotki nowym sutaszkom :)))

    OdpowiedzUsuń
  7. cudowna biżuteria... i sutaszowa i kamykowa... bede zagladac... Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń